18 czerwca miał miejsce w naszym zborze coroczny zjazd okręgowy. Jak zwykle uroczystość tę poprzedzały intensywne przygotowania. Nie obeszło się też bez chwil niepewności – w piątek poprzedzający zjazd wiał bowiem huraganowy wiatr, a pogoda była bardzo burzowa. Jednak wieczorem, gdy nadszedł czas stawiania namiotu wszystko się uspokoiło i namiot został rozłożony bez problemów, także w ciągu nocy nic złego się z nim nie działo. Nazajutrz okazało się, że Pan Bóg dał nam wspaniałą pogodę – powietrze było świeże i czyste, słońce pięknie świeciło przez cały dzień, a mimo to, nie było upału. Dzięki tak zachęcającej pogodzie mogliśmy gościć w naszych progach rekordową ilość osób. W sumie w zjeździe wzięło udział około 650 uczestników.

W tym roku Słowem Bożym podczas zjazdu usługiwał przewodniczący Kościoła w RP – pastor Jarosław Dzięgielewski i przewodniczący Diecezji Południowej – pastor Wasyl Bostan, wyznanie wiary katechumenów poprowadził sekretarz Diecezji Południowej – pastor Mariusz Sobkowiak, kazanie nad wodą wygłosił pastor Włodzimierz Pilch, a słowo kończące skierował do zebranych gospodarz okręgu – pastor Jacek Matter. Jak co roku to szczególne nabożeństwo zostało ubogacone licznymi występami muzycznymi – grała orkiestra Echo Adwentu, śpiewały liczne chóry, zespoły, grali soliści. Nie mogło się także obejść bez posiłku, który bardzo wszystkim smakował. Po przerwie odbyła się uroczystość chrztu, w której w tym roku wzięło udział sześcioro młodych osób. Wśród nich był także przedstawiciel naszego zboru – Krzysztof Wantulok. Cieszymy się, że w obecności licznie zgromadzonych świadków te młode osoby zadeklarowały chęć podążania za Jezusem i mogły zostać zanurzone w nurtach rzeki Wisły. Obrządku chrztu dokonywali pastorzy: Artur Dżaman oraz Edward Parma, a przyjęcia w poczet członków Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego dokonał pastor Wasyl Bostan.

Corocznie zjazd w Wiśle to olbrzymi wysiłek dla wszystkich zborowników. Mimo że czasem przychodzi zniechęcenie i myśli, że może niepotrzebnie podejmujemy trud organizacji tego przedsięwzięcia, to sprawny przebieg zjazdu oraz czytelne dowody, że wszystkim kieruje sam Pan Bóg, który wysłuchuje naszych modlitw i wspiera nas w naszych wysiłkach dowodzi tego, że jednak warto sprostać temu wyzwaniu. Chwała niech będzie za to naszemu Bogu!

facebook_page_plugin