W sobotę 10 sierpnia gościliśmy w naszym zborze pastora okręgowego Włodzimierza Pilcha, który z powodu przejścia na emeryturę po raz ostatni występował w roli pastora okręgowego. Ponieważ  w czasie swojej wieloletniej służby opiekował się naszym zborem, zachęcał do pracy dla Pana i bliźnich, dodawał odwagi i otuchy, przyszedł czas na podziękowanie za tę służbę, w której dzielnie pomagała mu także jego małżonka.

Dlatego podczas drugiej części nabożeństwa brat Władysław Szalbot złożył mu w imieniu zboru podziękowania i życzenia jeszcze wielu lat zdrowia i dobrego samopoczucia.  Na pamiątkę od zboru w Wiśle braterstwo Teresa i Włodzimierz Pilchowie otrzymali ręcznie zdobiony wazon z tekstem psalmu 23 oraz kwiaty.

"Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, przywraca mi życie.
Prowadzi mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię.
Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska dodają mi otuchy.
Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników;
namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity.
Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim na długie dni"
 (Ps 23).

facebook_page_plugin